Przepis 90 z 209
Bezglutenowy Chleb Chałkowy
To NAJLEPSZY bezglutenowy chleb chałkowy, jakiego kiedykolwiek spróbujesz, a jego wykonanie jest niezwykle proste! Jest miękki i puszysty, o cudownie bogatym, lekko słodkim smaku. A bezglutenowe ciasto świetnie się trzyma: chałkę z łatwością zaplecisz w warkocz, nie martwiąc się, że się rozerwie lub popęka.
pieczywosłodkie
Składniki
Bezglutenowe ciasto chałkowe
Będziesz także potrzebować
Przygotowanie
- Polecam wyrabianie ciasta za pomocą miksera stacjonarnego wyposażonego w końcówkę do wyrabiania ciasta, ale można też zrobić je ręcznie.
- Przygotuj żel babki płesznik: W misce wymieszaj łuski babki płesznik i letnią wodę. Po około 30-45 sekundach utworzy się żel.
- W dużej misce lub misce miksera stacjonarnego (jeśli używasz) wymieszaj skrobię z tapioki, mąkę jaglaną, mąkę owsianą, cukier, drożdże instant, proszek do pieczenia, gumę ksantanową i sól.
- Wskazówka: Jeśli zamiast tego używasz aktywnych suchych drożdży, musisz je najpierw aktywować. Wymieszaj go z łyżką cukru i 120 g (1/2 szklanki) wody wymienionej w przepisie (pamiętaj, że oznacza to, że do przygotowania żelu babki płesznik zużyjesz mniej wody). Odstaw na 5-10 minut lub do momentu, aż mieszanina zacznie się pienić. Następnie dodać je do suchych składników wraz z resztą mokrych składników.
- Dodaj jajko, dwa żółtka i olej do żelu psyllium i dobrze wymieszaj, aby połączyć.
- Zrób wgłębienie pośrodku suchych składników i dodaj mieszaninę żelu i jajek babki płesznik.
- Zagniataj ciasto, aż będzie gładkie i równomiernie połączone ze wszystkimi składnikami, następnie wyrabiaj przez kolejne 4-5 minut (w przypadku używania miksera) lub 6-8 minut (w przypadku wyrabiania ręcznego). Użyj gumowej szpatułki, aby od czasu do czasu zeskrobać boki i dno miski, aby zapobiec pozostawieniu suchych plam niezmieszanej mąki.
- Wskazówka: Dzięki temu dodatkowemu czasowi wyrabiania ciasto będzie WYJĄTKOWO gładkie, a to klucz do pięknej bezglutenowej chałki.
- Gotowe ciasto będzie lekko lepkie w dotyku - nie ma problemu, będziesz pracować na lekko posypanej mąką powierzchni, więc nie powinno to stanowić problemu. Powstrzymaj się od pokusy dodania większej ilości mąki do ciasta, gdyż końcowa chała może sprawić, że będzie ona zbyt gęsta i sucha.
- Wskazówka: Jeśli ciasto okaże się zbyt lepkie i nie będzie można go z łatwością wyrabiać (nawet na posypanej mąką powierzchni i posypanymi mąką rękami), możesz schłodzić je w lodówce na około 1 godzinę przed przejściem do następnego kroku. Dzięki temu ciasto będzie twardsze, mniej lepkie i dzięki temu łatwiejsze w wyrabianiu.
- Wyrośnięte ciasto wyłóż na blat oprószony mąką i uformuj kulę, którą następnie podziel na cztery równe części, każda powinna ważyć około 250g.
- Z jednej porcji ciasta uformuj kulę (pozostałe trzymaj przykryte folią spożywczą lub czystą ściereczką, aby zapobiec ich wyschnięciu).
- Rozwałkuj go na mniej więcej prostokąt - dokładne wymiary nie mają tak naprawdę znaczenia, staraj się uzyskać rozmiar około 8 x 5 cali (20 x 12 cm).
- Pracując wzdłuż szerszego końca, złóż ciasto i delikatnie dociśnij, aby je uszczelnić. Kontynuuj zwijanie ciasta (i dociskanie, aby je uszczelnić), zasadniczo zwijając je w wałek o średnicy około 20 cm. Ściśnij szew, aby go uszczelnić.
- Dłońmi wałkuj ciasto w tę i z powrotem, aż osiągnie długość około 15-16 cali (38-40 cm). Podczas zwijania liny/splotki pamiętaj, aby nadać jej również lekko zwężający się kształt, z końcami liny/splotki nieco węższymi niż środek.
- Powtórz tę czynność z pozostałymi trzema porcjami ciasta, aż otrzymasz cztery liny lub pasma o długości 15-38-40 cm. Przełóż je na duży arkusz pergaminu/papieru do pieczenia - na papierze zaplecisz chałkę, ułatwi to jej przeniesienie na blachę.
- Zapleć czterożyłowy bochenek chałki. Zawsze zaczynaj od pasma znajdującego się najdalej na prawo i przeplataj je w lewo przez pozostałe pasma, stosując wzór: góra-pod-nad-nad. Powtarzaj ten wzór, zawsze zaczynając od pasma znajdującego się najdalej po prawej stronie, aż do uzyskania całkowicie splecionego bochenka.
- Należy pamiętać, że ciasto bezglutenowe jest nieco bardziej kruche niż zwykłe ciasto z mąki pszennej, dlatego należy obchodzić się z nim nieco delikatniej. Zwykle zaczynam plecionkę od górnej 1/3 warkocza, zaplatam ku dołowi, następnie obracam chałkę o 180 stopni i dokańczam drugi koniec - to daje mi najładniejszy efekt końcowy. (Zobacz post na blogu, aby uzyskać szczegółowe zdjęcia procesu splatania krok po kroku.)
- Po zakończeniu warkocza wsuń końce pod pleciony bochenek, aby uzyskać bardziej dopracowany wygląd końcowy.
- Korzystając z pergaminu/papieru do pieczenia znajdującego się pod spodem, przenieś chałkę na dużą blachę do pieczenia (przytnij papier tak, aby pasował do blachy).
- Lekko przykryj chałkę folią spożywczą (aby zapobiec wyschnięciu) i odstaw w ciepłe miejsce do podwojenia objętości, około 1 godziny do 1 godziny 15 minut.
- Wskazówka: Jeśli w Twojej kuchni jest zimno, włóż szklankę wrzącej wody do (wyłączonego) piekarnika - stworzy to idealne, ciepłe i lekko wilgotne środowisko do wyrastania.
- Ustaw półkę piekarnika w dolnej środkowej pozycji i rozgrzej piekarnik do 190°C.
- Gdy chałka podwoi swoją objętość, posmaruj ją delikatnie rozmąconym jajkiem i posyp sezamem (opcjonalnie).
- Piec w temperaturze 190°C przez 28-30 minut, aż skórka będzie głęboko złocistobrązowa. Jeśli bochenek zacznie się zbyt mocno lub zbyt szybko rumienić, można go przykryć arkuszem folii aluminiowej błyszczącą stroną do góry.
- Lubię sprawdzać, czy ciasto jest gotowe, wbijając wykałaczkę w środek bochenka, podobnie jak w przypadku ciasta: jeśli na wykałaczce jest surowe ciasto, oznacza to, że chałka musi stać w piekarniku nieco dłużej.
- Upieczoną bezglutenową chałkę natychmiast przełóż na drucianą kratkę, aby ostygła - zapobiegnie to tworzeniu się pod spodem kondensatu.
- Ciesz się ciepłym lub całkowicie schłodzonym do temperatury pokojowej.
- Ta bezglutenowa chała zdecydowanie najlepiej smakuje na świeżo, w dniu pieczenia, ale dobrze też przechowuje się 3-4 dni w temperaturze pokojowej, w zamkniętym pojemniku lub dobrze owinięta (aby nie wyschła). Zalecam opiekanie lub odgrzewanie w 3. i 4. dniu.